Lisiecki Półmaraton i Lisiecka Piątka 2018 – fotorelacja

Tegoroczny Lisieckie Smakowanie już za nami! Już trzeci raz biegacze z małopolski, a nawet dalszych zakątków kraju, wzięli udział jedynym swoim rodzaju półmaratonie połączonym z degustacją regionalnych przysmaków. Tym razem swoich sił można było spróbować także na krótszym dystansie 5 kilometrów, który zgromadził niemało, bo aż 200 osób! Trasa półmaratonu prowadziła przez urokliwe podkrakowskie gminy Liszki i Czernichów.

Pakiety startowe biegacze mogli odbierać w Sklepie Biegacza w Galerii Kazimierz już dwa dni przed niedzielnym startem. W środku czekały na nich piękne kubki z regionalnym wzorem, a także koszulki. Była to także dobra okazja, by zamienić parę słów z organizatorami biegu i zadać im wszystkie nurtujące pytania.

W dniu biegu pierwsi uczestnicy zaczęli pojawiać się na terenie Centrum Edukacyjnego Radosna Nowina 2000, gdzie odbywał się bieg, już o 7.30. Pogoda dopisywała od samego rana, z pewnością doskonale wpływając na nastroje. 😉 Przed ośrodkiem i na hali do startu przygotowywało się około 600 biegaczy gotowych dać z siebie wszystko!

Zarówno Lisiecki Półmaraton, jak i Lisiecka Piątka wystartowały punktualnie o 9.45 w promieniach słońca. Na spragnionych po drodze czekało 5 punktów z wodą i 2 kurtyny wodne – pod koniec biegu temperatura wynosiła już ponad 20 stopni, więc możliwość schłodzenia się była dla półmaratończyków bezcenna.

Przekrój wiekowy był naprawdę szeroki – od maluchów w wózkach, przez licealistów, kończąc na seniorach. 🙂 Warto również wspomnieć, że uczestnicy mogli biec także w dwóch kategoriach – mieszkańców gminy Liszki i gminy Czernichów

Pierwsi zawodnicy Lisieckiej Piątki zaczęli pojawiać się na mecie już po niespełna 17 minutach!

Godzinę później na metę wbiegł pierwszy półmaratończyk, Seweryn Duda, który uzyskał rewelacyjny czas 1 h 14 min 55 s i pięknie zafiniszował wraz z córeczką na rękach. 😉

Z czasem zaczęło pojawiać się więcej i więcej biegaczy – zmęczonych, ale i bardzo szczęśliwych; wielu z nich udało się pobić swoje kolejne, osobiste rekordy.

Medale na mecie wręczały dzieci z Zespołu Pieśni i Tańca Ziemia Lisiecka, których piękny pokaz tradycyjnych tańców można było obejrzeć po biegu.

Po biegu nadszedł czas na nieodzowny element wydarzenia – Lisieckie Smakowanie! Na uczestników czekało bogate menu, pełne regionalnych pyszności. Po okazaniu numerka startowego można było zasmakować Lisieckiej Kukiełki, czyli świeżej bułeczki z plastrem słynnej Kiełbasy Lisieckiej. Następnie przyszła pora na obiad – wielki talerz pierogów jagodowych od Jędrusia, a na koniec biegacze uzupełniali kalorie regionalnym deserem – kołaczem lisieckim 😉

Z pełnymi brzuchami z uśmiechem na twarzy biegacze udali się na dekorację zwycięzców. Nagrody wręczono w wielu kategoriach, m.in. wiekowych czy gminnych.

Popołudniu wszyscy zmęczeni i zadowoleni rozjechali się do domów. Nie pozostaje nic więcej, prócz oczekiwania na przyszłoroczną edycję Lisieckiego Półmaratonu!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

%d bloggers like this: